sportonline.pl

sport w najlepszym wydaniu

Składy: Real Madryt – Real Betis – potencjalne roszady w drużynach

Starcie Real Madryt z Realem Betis to rywalizacja, która w ostatnich latach przybiera zaskakujące oblicza. Jeszcze niedawno mecze kończyły się bezbramkowymi remisami, a w styczniu 2026 roku Królewscy rozgromili gości 5:1 na Santiago Bernabéu. Taka zmienność wyników sprawia, że każde spotkanie tych drużyn wymaga dokładnej analizy składów i dyspozycji zawodników. Potencjalne roszady w jedenastkach obu zespołów mogą diametralnie zmienić obraz meczu, zwłaszcza gdy uwzględnimy kontuzje kluczowych graczy czy rotacje w składzie.

Real Madryt od lat dominuje w bezpośredniej rywalizacji, ale Betis potrafi zaskoczyć — jak pokazał mecz z marca 2025, kiedy wygrał 2:1 na własnym stadionie. Historia spotkań między tymi zespołami to 141 oficjalnych meczów, w których Królewscy wygrali 77 razy, Betis triumfował 32 razy, a 32 starcia zakończyły się podziałem punktów.

Składy meczu Real Madryt – Real Betis

Poniżej znajdziesz pełne zestawienie zawodników, którzy wystąpili w ostatnim starciu tych drużyn. Skład z 4 stycznia 2026 roku pokazuje, jak Carlo Ancelotti i Manuel Pellegrini podeszli do tego spotkania.

🇪🇸
Real Betis
4–2–3–1
24.04.2026, 19:00
1 : 1
🇪🇸
Real Madryt
4–4–2
90'H. Bellerin
Vinicius Junior17'
Real Betis
Real Madryt
Álvaro Valles
1
Ricardo Rodríguez
12
Natan
4
Marc Bartra
5
Hector Bellerin
2
Álvaro Fidalgo
15
Sofyan Amrabat
14
Abdessamad Ezzalzouli
10
Pablo Fornals
8
Antony
7
Cedric Bakambu
11
13
Andriy Lunin
23
Ferland Mendy
24
Dean Huijsen
22
Antonio Rudiger
12
Trent Alexander-Arnold
45
Thiago Pitarch
8
Federico Valverde
5
Jude Bellingham
21
Brahim Díaz
7
Vinicius Júnior
10
Kylian Mbappé
Real Betis
Real Madryt
Álvaro Valles, Ricardo Rodríguez, Natan, Marc Bartra, Hector Bellerin, Álvaro Fidalgo, Sofyan Amrabat, Abdessamad Ezzalzouli, Pablo Fornals, Antony, Cedric Bakambu
Andriy Lunin, Ferland Mendy, Dean Huijsen, Antonio Rudiger, Trent Alexander-Arnold, Thiago Pitarch, Federico Valverde, Jude Bellingham, Brahim Díaz, Vinicius Júnior, Kylian Mbappé
Ławka rezerwowych:
Ławka rezerwowych:
Diego Llorente, Marc Roca, Cucho Hernández, Giovani Lo Celso, Isco, Pau Lopez, Valentín Gómez, Aitor Ruibal, Sergi Altimira, Nelson Deossa, Rodrigo Riquelme, Chimy Ávila
David Alaba, Eduardo Camavinga, Gonzalo García, Manuel Ángel Morán, Javier Navarro Jimenez, Dani Carvajal, Álvaro Carreras, Diego Aguado, Fran García, Raúl Asencio, Jorge Cestero, Franco Mastantuono

Kontuzje i absencje kluczowych zawodników

W meczu ze stycznia 2026 Real Madryt musiał radzić sobie bez Brahima Diaza (kadra narodowa), Édera Militao (kontuzja) oraz Trenta Alexandra-Arnolda (kontuzja). Największą nieobecnością był jednak Kylian Mbappé, który pauzował z powodu kontuzji kolana, mimo że wcześniej strzelił 34 gole we wszystkich rozgrywkach.

Po stronie Betisu zabrakło również istotnych postaci. Nieobecni byli Sofyan Amrabat (kadra narodowa), Abdessamad Ezzalzouli (kadra narodowa) oraz Isco (kontuzja). Te absencje wymusiły na obu trenerach pewne roszady, które ostatecznie znacząco wpłynęły na przebieg spotkania.

Zmiana w ataku Realu — Gonzalo Garcia zamiast Mbappé

Brak Mbappé mógł wydawać się poważnym osłabieniem, ale Gonzalo García okazał się idealnym zmiennikiem dla kontuzjowanego Francuza, strzelając hat-tricka w meczu z Betisem. 21-latek pokazał bezwzględną skuteczność, którą prezentował już podczas Klubowych Mistrzostw Świata latem, gdzie zdobył cztery bramki.

Garcia skompletował hat-tricka w efektowny sposób — strzelił prawą nogą, lewą nogą oraz głową, a jedną z bramek zdobył efektownym uderzeniem piętą. Taka wszechstronność młodego napastnika pokazuje, że Real ma głębokość kadry pozwalającą na skuteczne zastąpienie nawet tak kluczowej postaci jak Mbappé.

Ustawienie taktyczne obu drużyn

Real Madryt wystąpił w ustawieniu 4-4-2 z następującym składem: Courtois – Valverde, Asencio, Rüdiger, Carreras – Rodrygo, Camavinga, Tchouaméni, Bellingham – Gonzalo Garcia, Vinicius Junior. To nieco nietypowe rozstawienie dla Królewskich, którzy częściej grają z trzema pomocnikami w środku.

Real Betis postawił na formację 4-2-3-1: Vallés – Ortiz, Bartra, Natan, Rodriguez – Deossa, Roca – Antony, Fornals, Ruibal. Taka taktyka miała zapewnić solidność defensywną i możliwość kreowania akcji przez skrzydła.

Raúl Asencio strzelił swojego pierwszego gola dla Realu Madryt, zdobywając bramkę na 2:0

Historia rywalizacji — dominacja Królewskich

Statystyki bezpośrednich starć nie pozostawiają złudzeń co do tego, która drużyna historycznie miała przewagę. Real Madryt odnotował 77 zwycięstw, przy 32 triumfach Betisu i 32 remisach w oficjalnych meczach rozgrywanych przez lata.

Łączny bilans bramkowy we wszystkich dotychczasowych starciach to około 296 goli dla Realu Madryt i 152 gole dla Realu Betis. Ta dwukrotna różnica pokazuje siłę ofensywną Los Blancos na przestrzeni dekad. Warto jednak zauważyć, że różne źródła podają nieco odmienne liczby — według niektórych danych bilans wynosi 73 zwycięstwa Realu, 29 wygranych Betisu i 30 remisów w 132 meczach.

Bilans Real Madryt Remisy Real Betis
Wszystkie mecze (źródło 1) 77 zwycięstw 32 32 zwycięstwa
Wszystkie mecze (źródło 2) 73 zwycięstwa 30 29 zwycięstw
Ostatnie 28 meczów 16 zwycięstw 7 5 zwycięstw
Head-to-head (26 meczów) 14 zwycięstw 7 5 zwycięstw

Ostatnie pięć spotkań — zmienne wyniki

Analiza ostatnich pięciu meczów pokazuje, jak nieprzewidywalna potrafi być ta rywalizacja:

  • 04.01.2026 — Real Madrid 5:1 Real Betis (rozgromienie na Bernabéu)
  • 01.03.2025 — Real Betis 2:1 Real Madrid (niespodzianka w Sewilli)
  • 01.09.2024 — Real Madrid 2:0 Real Betis (pewna wygrana gospodarzy)
  • 25.05.2024 — Real Madrid 0:0 Real Betis (bezbramkowy remis)
  • 09.12.2023 — Real Betis 1:1 Real Madrid (podział punktów)

W poprzednim sezonie Betis był jedną z niewielu drużyn, która powstrzymała Real — oba mecze w La Liga kończyły się wynikami 0:0 i 1:1. W bieżącym sezonie Królewskim udało się przełamać tę serię — w rundzie jesiennej wygrali na Santiago Bernabéu 2:0 po dwóch bramkach Kyliana Mbappé, a następnie rozbili rywala 5:1 w styczniu.

Tendencje bramkowe w meczach tych drużyn

Mecze Realu Madryt z Realem Betis w ostatnim czasie niczym szczególnym się nie wyróżniają — bezpośrednie konfrontacje stają pod znakiem małej liczby zdobywanych bramek. To zaskakujące, biorąc pod uwagę ofensywny potencjał obu zespołów.

Maksymalnie 3 bramki padały we wszystkich 9 ostatnich starciach między tymi zespołami — oczywiście przed styczniowym meczem 5:1, który całkowicie wybił się z tej statystyki. Poprzednie mecze pomiędzy Real Madrid i Real Betis przyniosły średnią 2.96 goli, a BTTS (obie drużyny strzelają) miało miejsce w 57% przypadków.

Zwycięstwo 5:1 było czwartym z rzędu triumfem Realu we wszystkich rozgrywkach i pozwoliło zmniejszyć stratę do Barcelony do czterech punktów

Forma drużyn w sezonie 2025/2026

Pozycja w tabeli La Liga na moment styczniowego starcia pokazywała różnicę klas między tymi zespołami. Real Madryt zajmował 2. miejsce, podczas gdy Real Betis plasował się na 5. pozycji.

Betis miał za sobą solidny okres — zespół wygrał sześć z ośmiu poprzednich meczów przed spotkaniem z Realem i zajmował miejsce gwarantujące europejskie puchary. Porażka 1:5 na Bernabéu była więc sporym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę dobrą passę gości.

Statystyki Betisu w sezonie

Real Betis zajmuje 5. miejsce w tabeli La Liga po 25 rozegranych meczach, z bilansem 11 zwycięstw, 9 remisów i 5 porażek, co daje 42 punkty. Przed Betisem znajdują się tylko cztery zespoły — Barcelona (61 pkt), Real Madryt (60 pkt), Villarreal (51 pkt) i Atletico Madryt (48 pkt).

Forma domowa i wyjazdowa sewilskiego klubu znacząco się różni. Real Betis w sezonie 2025/26 ma bilans domowy 7-3-3 (24 punkty) oraz wyjazdowy 4-7-2 (19 punktów). To pokazuje, że Estadio Benito Villamarín rzeczywiście stanowi pewną twierdzę dla zespołu.

Kluczowi zawodnicy obu drużyn

W meczu ze stycznia wyróżnili się przede wszystkim zawodnicy ofensywni Realu. Vinícius Júnior sprawiał wczesne problemy lewą flanką, gdy Los Blancos rozlokowali się w połowie Betisu i zagrażali z każdego ataku. Federico Valverde posłał niskie uderzenie obok bramki, Jude Bellingham miał próbę zablokowaną, a bramkarz Betisu Álvaro Valles odbił strzał Rodrygo.

Fran Garcia dodał piąty gol precyzyjnym wykończeniem po tym, jak Valverde — grający na prawej obronie — dostarczył kolejną znakomitą asystę. To pokazuje, jak wszechstronny był Real w tym spotkaniu, z zagrożeniem płynącym z różnych pozycji.

Roszady taktyczne i ich wpływ na wynik

Decyzja Ancelottiego o wystawieniu Gonzalo Garcii w ataku zamiast kontuzjowanego Mbappé okazała się strzałem w dziesiątkę. Młody napastnik nie tylko wypełnił lukę, ale wręcz zdominował spotkanie swoją skutecznością. Wynik został otwarty po 20 minutach, gdy obrońca Ángel Ortiz sfaulował niepotrzebnie i otrzymał żółtą kartkę.

Betis miał moment odrodzenia w drugiej połowie — Cucho Hernández zdobył bramkę na 2:1, co wywołało kilka niepokojących momentów dla drużyny Xabiego Alonso. Tak, w artykule pojawia się informacja o Xabim Alonso jako trenerze Realu — to prawdopodobnie błąd źródłowy, ale pokazuje, jak dynamiczna była druga połowa meczu.

Rezerwowy Betisu Rodrigo Riquelme trafił w słupek efektownym uderzeniem, a publiczność na Bernabéu była zdezorientowana tym, jak gospodarze stracili kontrolę

Sukcesy obu klubów w historii

Real Madryt to oczywiście gigant europejskiej piłki z niezliczonymi trofeami. Betis natomiast ma swoją ciekawą historię sukcesów. Real Betis zdobył tytuł mistrza Hiszpanii w 1935 roku oraz Copa del Rey w latach 1977, 2005 i 2022 — mistrzostwo z 1935 roku pozostaje największym sukcesem w historii klubu.

Pod wodzą irlandzkiego trenera Patricka O’Connella Betis wygrał La Liga, wyprzedzając Madrid FC o zaledwie jeden punkt. To był wyjątkowy moment w historii andaluzyjskiego klubu.

Ciekawostką jest fakt, że Real Betis to jedyny klub w historii, który zdobył tytuły pierwszej, drugiej i trzeciej ligi hiszpańskiej. Betis w 1932 roku został pierwszym klubem z Andaluzji, który awansował do La Liga, wygrywając Segunda División — to był przełomowy moment dla futbolu w południowej Hiszpanii.

Perspektywy na przyszłe starcia

Patrząc na formę obu zespołów i historię ostatnich spotkań, trudno jednoznacznie przewidzieć, jak potoczy się kolejne starcie. Real Madryt ma wyraźną przewagę historyczną i jakościową, ale Betis wielokrotnie pokazywał, że potrafi sprawić niespodziankę — jak choćby wygrana 2:1 w marcu 2025.

W tym sezonie Real Madryt zdobył średnią 3 punktów na mecz grając u siebie, a Real Betis 1.57 punktów na mecz grając na wyjazdach. Ta statystyka pokazuje, jak trudne zadanie czeka gości, gdy przyjeżdżają na Santiago Bernabéu.

Kluczem do sukcesu Betisu w przyszłych meczach będzie skuteczna gra defensywna i wykorzystanie kontrataku. Real natomiast musi uważać na samozadowolenie — historia pokazuje, że nawet po wysokich wygranych potrafił niespodziewanie stracić punkty w kolejnym starciu z tym rywalem.