sportonline.pl

sport w najlepszym wydaniu

Rankingi Widzew Łódź – Legia Warszawa: najważniejsze mecze i emocje

Rywalizacja Widzew Łódź – Legia Warszawa to jeden z najbardziej emocjonujących klasyków polskiej piłki nożnej. Premierowy mecz Legii z Widzewem odbył się prawie osiem dekad temu – 4 lipca 1948 roku w stolicy, a od tamtej pory obie drużyny stoczyły dziesiątki batalii o punkty, trofea i prestiż. W rankingu widzew łódź – legia warszawa pod względem bezpośrednich starć w ekstraklasie przewagę ma stołeczny zespół, ale to właśnie łodzianie zapisali się w historii kilkoma spektakularnymi zwycięstwami. W maju 2016 roku na oficjalnej stronie Legii, z okazji setnej rocznicy powstania stołecznego klubu, ogłoszono wyniki plebiscytu na „Rywala stulecia”. Zaskoczenia nie było – najwięcej głosów otrzymał Widzew. To pokazuje, jak głęboko ta rywalizacja tkwi w świadomości kibiców.

🇵🇱Legia Warszawa
WWWWLW
vs
🇵🇱Widzew Łódź
WLWLWL
Legia Warszawa
vs
Widzew Łódź
Ostatnie 6 meczów
5
Zwycięstwa
3
0
Remisy
0
1
Porażki
3
9
Gole strzelone
8
5
Gole stracone
6
4
Czyste konta
1
1
Obie strzelają (BTTS)
3
Sezon — wszystkie mecze
34
Mecze rozegrane
34
12
Zwycięstwa
12
13
Remisy
6
9
Porażki
16
42
Gole strzelone
41
37
Gole stracone
41
11
Czyste konta
10
8
Czyste konta dom.
7
3
Czyste konta wyjazd
3
7
Mecze bez gola
10
2026
01.05.2026
Legia Warszawa
10
Widzew Łódź
2025
02.11.2025
Widzew Łódź
11
Legia Warszawa
15.05.2025
Widzew Łódź
02
Legia Warszawa
2024
03.11.2024
Legia Warszawa
21
Widzew Łódź
12.07.2024
Legia Warszawa
21
Widzew Łódź
10.03.2024
Widzew Łódź
10
Legia Warszawa
2023
03.09.2023
Legia Warszawa
31
Widzew Łódź
24.02.2023
Legia Warszawa
22
Widzew Łódź
2022
12.08.2022
Widzew Łódź
12
Legia Warszawa
26.03.2022
Legia Warszawa
23
Widzew Łódź
2020
25.11.2020
Widzew Łódź
01
Legia Warszawa
2019
30.10.2019
Widzew Łódź
23
Legia Warszawa
Legia Warszawa
vs
Widzew Łódź
Mecze między drużynami
12
Mecze
12
21
Bramki
13
13
Bramki stracone
21
67% (8)
Wygrane
17% (2)
17% (2)
Remisy
17% (2)
17% (2)
Porażki
67% (8)
1.75
Bramki/mecz
1.08
1.08
Bramki stracone/mecz
1.75
3 (25%)
Czyste konta
1 (8%)
Over 1.5
9 (75%)
Over 2.5
7 (58%)
Over 3.5
4 (33%)
Over 4.5
2 (17%)
BTTS
8 (67%)
PKO Ekstraklasa2025/2026
#DrużynaMPKTZRPBramki+/-Forma
1
Lech PoznańLM
34601612662:45+17
2
Górnik ZabrzeLM
34561681050:38+12
3
Jagiellonia BiałystokLK
34561511856:41+15
4
Raków CzęstochowaLK
34551671151:40+11
5
GKS Katowice
34501481251:45+6
6
Legia Warszawa
34491213942:37+5
7
Zagłębie Lubin
34481391245:38+7
8
Wisła Płock
344612101234:38-4
9
Pogoń Szczecin
34451361547:49-2
10
Radomiak Radom
344411111252:53-1
11
Korona Kielce
344311101340:400
12
Motor Lublin
344310131146:53-7
13
Cracovia
34429151039:42-3
14
Widzew Łódź
34421261641:410
15
Piast Gliwice
34411181542:46-4
16
Lechia Gdańsk
34381271562:65-3
17
Arka Gdynia
3436991634:61-27
18
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
3434971843:65-22
Liga Mistrzów
Liga Konferencji
Strefa spadkowa

Bilans spotkań – kto dominuje w rankingach Widzew Łódź – Legia Warszawa?

Statystyki bezpośrednich meczów wyraźnie wskazują na przewagę Legii Warszawa. Łącznie w ekstraklasie oba zespoły zmierzyły się 74 razy. Legia triumfowała w 35 spotkaniach, w 20 padł remis, a 19 razy górą był Widzew. To daje warszawiakom solidną przewagę, choć różnica nie jest przytłaczająca. W rankingu pozycji widzewa łódź w starciach z legią widać jednak ciekawą prawidłowość – najważniejsze mecze, te o mistrzostwo Polski, często kończyły się sukcesami łodzian.

W ekstraklasie: 74 mecze, 35 zwycięstw Legii, 20 remisów, 19 zwycięstw Widzewa

Warto dodać, że Widzew Łódź i Legia Warszawa po raz piąty w historii spotkały się w rozgrywkach o Puchar Polski i po raz piąty lepszy okazał się zespół ze stolicy – tak przynajmniej było do 1993 roku. W pucharowych rozgrywkach Legia miała jeszcze większą przewagę nad rywalem z Łodzi.

Lata 80. – transfer Dziekanowskiego i początek wielkiej rywalizacji

Choć mecze Widzewa z Legią rozgrywano już wcześniej, prawdziwa eskalacja emocji nastąpiła w latach 80. Kluczowym momentem był transfer Dariusza Dziekanowskiego, za którego Widzew zdecydował się zapłacić 21 mln zł. W 1983 roku była to suma gigantyczna. Widzew wyprzedził wtedy Legię w wyścigu po młodego utalentowanego napastnika.

Jednak dwa lata później Legia dopięła swego, wykupując Dziekanowskiego, który w wywiadzie dla „Sportowca” powiedział, że wjeżdżając do stolicy otwiera okna, by odetchnąć czystym powietrzem. Ten wywiad do dziś pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych w historii polskiej piłki. Kibice Widzewa wciąż pamiętali mu jednak przeprowadzkę z Łodzi do Warszawy w 1985 roku i wcześniejszy, słynny wywiad udzielony Jerzemu Chromikowi dla „Sportowca”.

Nie był to jedyny transfer budzący kontrowersje. W 1983 roku Widzew kupił go z GKS-u Katowice za 15 mln zł, uprzedzając Legię. A że górnicy do wojska wtedy nie szli, wydawało się, że reprezentacyjny pomocnik będzie wzmocnieniem na lata. Ale wojsko, a przecież Legia to był wówczas Centralny Wojskowy Klub Sportowy, nie dała za wygraną. Wijas został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej, za karę trafił do normalnej jednostki, i praktycznie skończył dużą karierę. Ta historia doskonale ilustruje, jak bardzo napięte były relacje między klubami.

Pamiętny mecz z 1981/82 – festiwal bramek

W latach 80. ubiegłego wieku szczególnie jedno spotkanie mogło utkwić w pamięci kibiców. Chodzi o ligową rywalizację z sezonu 1981/82. Legia prowadzona wówczas przez Kazimierza Górskiego podejmowała na własnym obiekcie Widzew Łódź. W barwach Widzewa w tamtych latach występował natomiast Zbigniew Boniek, co samo w sobie czyniło ten mecz wyjątkowym.

W pierwszej połowie kibice obejrzeli aż pięć goli – dwa autorstwa Wojskowych i trzy zdobyte przez gości z Łodzi. W drugiej połowie spotkania legioniści z nawiązką nadrobili wynik. Ostatecznie Legia pokonała Widzew 5:3. W żadnym innym spotkaniu między tymi zespołami nie padło już aż tak wiele bramek. Do dziś ten wynik pozostaje rekordem w historii bezpośrednich starć.

Lata 90. – złota era rywalizacji o mistrzostwo

Lata 90. to okres, kiedy mecze Widzewa z Legią elektryzowały całą Polskę. Szczyt popularności tego klasyka przypada na lata 80. i 90. Wtedy meczami Widzewa z Legią żyła cała piłkarska Polska, ale były one także powodem do szczególnej mobilizacji policji. To właśnie w tym okresie obie drużyny walczyły o najwyższe cele, a ich bezpośrednie starcia często decydowały o mistrzostwie kraju.

Maj 1996 – pierwszy wielki triumf w Warszawie

Przede wszystkim jednak decydowały o mistrzostwie kraju, jak w 1996 i 1997 roku, gdy Widzew zwyciężył dwukrotnie w Warszawie. W maju 1996 roku łodzianie, dopingowani na Łazienkowskiej przez kibiców, którzy przyjechali do Warszawy dwoma wypełnionymi po brzegi pociągami, zwyciężyli 2:1, chociaż przegrywali 0:1. Sukces przybliżył ich do tytułu, który zdobyli dwa tygodnie później.

Do pierwszego takiego meczu legioniści przystępowali w roli lidera, ale bez punktowej przewagi. Obie drużyny miały po 78 punktów. To był prawdziwy finał mistrzostw rozgrywany przed końcem sezonu. O ile piłkarze Legii pokazali klasę, doceniając siłę przeciwnika, to jego sympatycy nie mogli pogodzić się z tym, że ćwierćfinalista Ligi Mistrzów znalazł pogromcę w polskiej lidze. Pojawiła się wówczas teoria, że Widzew mecz kupił. Widzew, który przed spotkaniem na Łazienkowskiej, nie płacił piłkarzom od dwóch miesięcy, a właściciele się kłócili i nawet siedzieli osobno na trybunach.

Czerwiec 1997 – najbardziej dramatyczny mecz w historii

Rok później historia zatoczyła koło. Szczegółowy protokół meczu Legia Warszawa – Widzew Łódź 2:3 rozegranego 18.06.1997 w ramach rozgrywek Liga 1996/1997 (33. kolejka) pokazuje wynik, ale nie oddaje dramatu tego spotkania. Legia prowadziła 2:0, a Widzew w ostatnich pięciu minutach strzelił trzy gole i obronił tytuł mistrzowski.

Sezon 1996/97 to występy w elitarnej Lidze Mistrzów oraz tytuł mistrza Polski zdobyty w meczu nazywanym często najbardziej dramatycznym w historii polskiej piłki nożnej w wydaniu ligowym. Do dzisiaj, gdy ktoś w Polsce odrabia w końcówce meczu duże straty, jest porównywany z tamtym zespołem Widzewa. A samo spotkanie zostało okrzyknięte najlepszym w historii polskiej ekstraklasy. Ten mecz na zawsze zapisał się w annałach polskiej piłki jako dowód na to, że w sporcie nic nie jest przesądzone do ostatniego gwizdka.

Rok później było podobnie, bo fanom Legii nie mieściło się w głowach, że można prowadzić 2:0 i w ostatnich pięciu minutach stracić trzy gole. Tutaj głównym winowajcą został sędzia Andrzej Czyżniewski, który – według spiskowej teorii – doznał kontuzji, by dać odpocząć widzewiakom. Teorie spiskowe do dziś krążą wśród fanów, choć nie mają oparcia w faktach.

Koniec lat 90. – kontynuacja emocjonującej rywalizacji

Pod koniec dekady emocje w meczach tych drużyn wcale nie opadły. W kwietniu 1999 roku widzewiacy prowadzili u siebie z Legią już 2:0, lecz goście doprowadzili do wyrównania. Ostatni cios zadali jednak łodzianie. W 75. minucie zwycięstwo 3:2 zapewnił im Radosław Michalski, który – podobnie jak Szczęsny – przeszedł do Widzewa z Legii latem 1996 roku.

Szczegółowy protokół meczu Widzew Łódź – Legia Warszawa 3:2 rozegranego 15.04.2000 w ramach rozgrywek Liga 1999/2000 (23. kolejka) pokazuje kolejne zwycięstwo łodzian tym samym wynikiem. To była ostatnia wielka wygrana Widzewa nad Legią przez bardzo długi czas.

Data Wynik Znaczenie
Maj 1996 Legia 1:2 Widzew Decydujący mecz o mistrzostwo
18.06.1997 Legia 2:3 Widzew Obrona tytułu po odrabianiu 0:2
Kwiecień 1999 Widzew 3:2 Legia Kontynuacja dominacji Widzewa
15.04.2000 Widzew 3:2 Legia Ostatnia wielka wygrana przed 24-letnią passą

24 lata bez zwycięstwa – czarna seria Widzewa

Po triumfie w 2000 roku dla Widzewa nastały bardzo trudne czasy. Łodzianie zwyciężyli ostatnio 10 marca 2024 roku. Czekali na triumf nad Legią aż 24 lata – od kwietnia 2000 roku, gdy wielu obecnych fanów Widzewa nie było jeszcze na świecie. To jedna z najdłuższych negatywnych serii w historii polskiej piłki.

Legia przez bardzo długi czas mogła szczycić się świetną serią w tym renomowanym pojedynku. Widzew, choć z kilkuletnim rozbratem z najwyższą klasą rozgrywkową, nie potrafił pokonać „Wojskowych” od 2000 roku. W tym czasie legioniści pokonali widzewiaków aż 16 razy, 5-krotnie podzielili się z nimi ligowymi punktami i 3 razy wyeliminowali ich z rozgrywek Pucharu Polski. Dominacja była bezwzględna.

Widzew ostatni raz na podium ligi skończył w sezonie 1998/1999. A Legia powiększyła swój dorobek mistrzowski o dziewięć tytułów i przez niemal dekadę rozgrywki kończyła w pierwszej trójce. Drogi obu klubów rozeszły się – Legia dominowała w polskiej piłce, a Widzew popadł w kryzys, który doprowadził do spadku nawet do czwartej ligi.

Kontrowersyjne momenty

W tym okresie nie brakowało również kontrowersji. Mecz przerwany w 80. minucie z powodu awantur na trybunach, wznowiony po 18 minutach – tak wyglądało spotkanie z sezonu 2002/2003. Na początku lat 90. była słynna afera z Romanem Zubem, złapanym na dopingu po meczu z Widzewem. Nieoficjalnie mówiło się wówczas, że Ukrainiec został kozłem ofiarnym, bo niedozwolone wspomaganie stosowali jego koledzy. Łodzianie powinni dostać walkower, ale sprawę tak zagmatwano, że wynik – 2:0 dla Legii – został utrzymany.

Marzec 2024 – przełamanie i eksplozja radości

Po dwóch dekadach oczekiwania nadszedł wreszcie dzień, który kibice Widzewa zapamiętają na zawsze. Wygraną 1:0 u siebie zapewnił w doliczonym czasie gry mocnym strzałem Hiszpan Fran Alvarez, a trybuny oszalały ze szczęścia. Kilka dni później, w ramach podziękowania, bohater Widzewa otrzymał od kibiców… 40-letnią butelkę markowego alkoholu.

O randze tego meczu świadczył fakt, że łodzianie wystąpili w specjalnych strojach, stylizowanych na trykoty z sezonu 1996/97, gdy Widzew obronił mistrzostwo po wspomnianym zwycięstwie 3:2 w Warszawie. Symbolika tego gestu była oczywista – nawiązanie do najwspanialszych lat w historii klubu i rywalizacji z Legią.

24 lata bez zwycięstwa nad Legią – od kwietnia 2000 do marca 2024 roku

Trwająca od prawie ćwierć wieku passa niestety zakończyła się przed rokiem. Legia nieskutecznie walcząca o mistrzostwo była bez formy i zagrała w Łodzi bardzo słabo, ale praktycznie do samego końca utrzymywał się bezbramkowy remis. Widzewowi udało się jednak wykorzystać słabszą dyspozycję warszawiaków i po golu Frana Alvareza w 93. minucie wygrał z Legią po raz pierwszy w XXI wieku.

Ostatnie sezony – nowy rozdział rywalizacji

Po przełamaniu w 2024 roku ranking widzewa łódź w meczach z legią warszawa zaczął wyglądać nieco lepiej dla łodzian. W więcej niż połowie meczów tych drużyn w Warszawie Widzew nie strzelił żadnej bramki (18/35). Legia nie przegrała żadnego z ostatnich 13 meczów tych drużyn w Warszawie (11 wygranych i 2 remisy) – te statystyki pokazują, jak trudno było Widzewowi grać na wyjeździe.

Przerwana seria Widzewa ostatnich 19 meczów z Legią w ekstraklasie ze strzeloną co najwyżej 1 bramką. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2 – tak wyglądał mecz z lutego 2023 roku. Widzew pokazał, że potrafi strzelać gole stołecznej drużynie, co było nowością po latach bezsilności.

W rundzie jesiennej sezonu 2024/25 stołeczna drużyna pokazała walkę do końca, wygrywając 2-1 po golu Pawła Wszołka z 86. minuty. Wcześniej, w pierwszej połowie, do siatki Widzewa trafił Bartosz Kapustka. A Widzew Łódź – Legia Warszawa 1:1. Piłkarski klasyk przyniósł mnóstwo emocji, także tych nie związanych ze sportem. Ostatecznie oba zespoły dopisują sobie po meczu tylko po punkcie – tak zakończył się mecz z listopada 2025 roku.

Dlaczego ten klasyk wciąż porusza emocje?

Mecze Widzewa z Legią Warszawa od dawna wywołują wielkie emocje. Nie inaczej będzie w niedzielę wieczorem w Warszawie – te słowa powtarzają się przed każdym starciem tych drużyn. To nie jest mecz jak każdy inny. Każdy marzy, żeby w nim uczestniczyć – powiedział w lutym 2023 roku, przed starciem obu drużyn w Warszawie (2:2), ówczesny trener Widzewa Janusz Niedźwiedź.

Ponieważ Widzewa największym rywalem jest Legia, a Legii Widzew – tu przynajmniej panuje zgoda. Ta wzajemność w traktowaniu się jako głównych rywali jest rzadkością w polskiej piłce. To tylko kilka przykładów pokazujących, że rywalizacja Widzewa z Legią jest nieporównywalna do innych spotkań. Tak jest w Łodzi i Warszawie. Tutaj ważniejsze od umiejętności są emocje, których – niezależnie od czasów – jest więcej niż w meczach z innymi rywalami.

W polskiej ekstraklasie próżno jest szukać innego tak elektryzującego meczu. Choć w ostatnich latach pojawiły się inne hity – jak Lech Poznań kontra Raków Częstochowa – właśnie na miano klasyka rywalizacja wyrasta po latach, kiedy to emocje w połączeniu ze stadionowymi legendami nabierają kolorytu. Lech – Raków to jest hit kolejki. Widzew – Legia to jest po prostu klasyk, którego znaczenie w następnym sezonie, miejmy nadzieję, wzrośnie.

Perspektywy na przyszłość

Widzew Łódź z sezonu na sezon stabilizuje się w Ekstraklasie. Wkrótce te mecze mogą nieść więcej niż tylko sentymentalne wspomnienia. To ważna obserwacja – po latach problemów Widzew wraca do formy, a to może oznaczać powrót do walk o najwyższe cele.

Ranking widzewa w starciach z legią warszawa pokazuje, że mimo przewagi stołecznego klubu, to właśnie łodzianie zapisali się w historii najbardziej spektakularnymi zwycięstwami. Mecze z lat 1996-1997 wciąż są punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń kibiców. Każde spotkanie tych drużyn niesie ze sobą ciężar historii, emocji i wzajemnej rywalizacji, która trwa już prawie osiem dekad. Niezależnie od aktualnej pozycji w tabeli, klasyk pozostaje klasykiem – i nic tego nie zmieni.