sportonline.pl

sport w najlepszym wydaniu

Składy: Leganés – FC Barcelona

Rywalizacja między Leganés a FC Barceloną to starcie dwóch klubów z przeciwnych biegunów hiszpańskiej piłki. Leganés, klub z południowych przedmieść Madrytu, od 2016 roku regularnie mierzy się z katalońskim gigantem, dostarczając kibicom niemało emocji i niespodzianek. Historia tych spotkań obfituje w dramatyczne zwroty akcji, kontrowersyjne decyzje sędziowskie i nieoczekiwane rezultaty, które udowadniają, że w futbolu wszystko jest możliwe.

Barcelona tradycyjnie dominuje w bezpośrednich starciach, ale Leganés wielokrotnie udowadniał, że potrafi sprawić problemy faworytom. Szczególnie pamiętne pozostają mecze z sezonu 2017/2018, kiedy to „Pepineros” sensacyjnie ograli Dumę Katalonii na własnym stadionie.

Składy meczu Leganés – FC Barcelona

Każde spotkanie tych drużyn przynosi ciekawe rozwiązania taktyczne z obu stron. Barcelona zazwyczaj wystawia ofensywny skład z naciskiem na kontrolę piłki, podczas gdy Leganés stawia na zwartą obronę i szybkie kontry.

Aktualne zestawienie zawodników na nadchodzący mecz znajdziesz tuż poniżej – warto sprawdzić, kto pojawi się w wyjściowych jedenastkach obu zespołów.

🇪🇸
Leganes
4–5–1
12.04.2025
0 : 1
🇪🇸
FC Barcelona
4–2–3–1
(samobójczy) Jorge Sáenz48'
Leganes
FC Barcelona
M. Dmitrović
13
Javi Hernández
20
Sergio González
6
Jorge Sáenz
3
V. Rosier
12
Y. Diomande
30
S. Cissé
8
R. Tapia
5
Óscar Rodríguez
7
Adrià Alti
2
Dani Raba
10
25
W. Szczęsny
3
Alejandro Balde
5
Iñigo Martínez
4
R. Araujo
23
J. Koundé
8
Pedri
24
Eric García
11
Raphinha
16
Fermín López
19
Lamine Yamal
9
R. Lewandowski
Leganes
FC Barcelona
M. Dmitrović, Javi Hernández, Sergio González, Jorge Sáenz, V. Rosier, Y. Diomande, S. Cissé, R. Tapia, Óscar Rodríguez, Adrià Alti, Dani Raba
W. Szczęsny, Alejandro Balde, Iñigo Martínez, R. Araujo, J. Koundé, Pedri, Eric García, Raphinha, Fermín López, Lamine Yamal, R. Lewandowski
Ławka rezerwowych:
Ławka rezerwowych:
Juan Cruz, Y. Neyou, Diego García, M. El Haddadi, Alvin, Roberto López, J. Chicco, Juan Soriano, Duk, Iker Bachiller, D. Brašanac, Miguel de la Fuente
Gerard Martín, F. de Jong, Ferran Torres, Gavi, Pau Cubarsí, D. Kochen, Héctor Fort, Pablo Torre, A. Christensen, Ansu Fati, Pau Víctor, Iñaki Peña

Historia rywalizacji

Leganés po raz pierwszy awansowało do La Liga w sezonie 2016/2017, co oznaczało początek rywalizacji z FC Barceloną. Klub z Butarque szybko udowodnił, że nie zamierza być łatwym punktem dla gigantów, choć bilans bezpośrednich starć wyraźnie przemawia na korzyść katalońskiej drużyny.

Pierwszym historycznym starciem był mecz 17 września 2016 roku na Camp Nou, który Barcelona wygrała 5:1. Luis Suárez zdobył wtedy hat-tricka, a Lionel Messi dołożył dwie asysty. Dla Leganés bramkę honorową zdobył Diego Rico, co było symbolicznym momentem – małe przedmieście Madrytu zapisało się w historii spotkań z jednym z największych klubów świata.

Rewanżowe spotkanie w Butarque (7 listopada 2016) zakończyło się wynikiem 1:2 dla Barçy, ale Leganés pokazało charakter i długo utrzymywało remis 1:1. To był sygnał, że na własnym stadionie „Pepineros” potrafią postawić się faworytom.

Największe niespodzianki i pamiętne mecze

Sezon 2017/2018 przyniósł najbardziej sensacyjny rezultat w historii tych potyczek. 26 września 2017 roku Leganés pokonało FC Barcelonę 2:1 na Estadio Municipal de Butarque, wywołując szok w całej Hiszpanii. Nabil El Zhar i Miguel Ángel Guerrero strzelili gole dla gospodarzy, a bramka Gerarda Piqué na 1:2 w 71. minucie nie wystarczyła do uratowania punktów.

To zwycięstwo pozostaje największym sukcesem Leganés w meczach z topowymi zespołami La Liga. Stadion Butarque eksplodował radością, a trener Asier Garitano został bohaterem.

Kolejny pamiętny mecz miał miejsce 20 stycznia 2019 roku w ramach 1/8 finału Copa del Rey. Barcelona wygrała 3:1, ale Leganés postawiło twarde warunki, prowadząc do przerwy 1:0 po golu Martina Braithwaite’a. Dopiero w drugiej połowie klasą popisali się Ousmane Dembélé (dwa gole) i Luis Suárez.

Sezon 2019/2020 przyniósł kolejne dramatyczne starcie – 23 listopada 2019 Barcelona wygrała 2:1 na Butarque, ale Leganés wyrównało w 68. minucie po golu Jonathana Silvy. Zwycięskiego gola strzelił Luis Suárez w 79. minucie, ratując „Blaugranę” przed wpadką.

Mecz z kontrowersją sędziowską

Spotkanie z 16 czerwca 2020 roku przeszło do historii nie tylko przez wynik 2:0 dla Barcelony, ale przede wszystkim przez kontrowersyjną decyzję VAR. Sędzia anulował gola Braithwaite’a dla Leganés po długiej analizie wideo, co wywołało furię w szeregach gospodarzy. Arturo Vidal i Ansu Fati zapewnili zwycięstwo Barçy, ale atmosfera po meczu była napięta.

Ten mecz odbył się w specyficznych warunkach – bez publiczności, po wznowieniu rozgrywek po pandemii COVID-19. Leganés walczyło wówczas o utrzymanie w lidze, co dodawało dramaturgii każdej akcji.

Bilans wszystkich spotkań

Do chwili obecnej zespoły zmierzyły się wielokrotnie we wszystkich rozgrywkach. Barcelona zdominowała rywalizację, wygrywając zdecydowaną większość meczów, ale Leganés zapisało się w historii tym jednym sensacyjnym triumfem oraz kilkoma remisami, które kosztowały katalończyków cenne punkty w walce o mistrzostwo.

Rozgrywki Zwycięstwa Barcelony Remisy Zwycięstwa Leganés
La Liga 10 1 1
Copa del Rey 1 0 0
Łącznie 11 1 1

Bilans bramkowy również przemawia na korzyść Barcelony – katalończycy zdobyli łącznie ponad 30 bramek w tych starciach, tracąc około 10. Warto jednak zauważyć, że w meczach na Butarque różnica była mniejsza, co pokazuje siłę Leganés grającego przed własną publicznością.

Najlepsi strzelcy w meczach Leganés – Barcelona

Luis Suárez jest bezapelacyjnym królem strzelców w tej rywalizacji z perspektywy Barcelony. Urugwajczyk zdobył co najmniej 6 bramek przeciwko Leganés, w tym pamiętnego hat-tricka w pierwszym historycznym meczu. Jego instynkt snajperski i umiejętność wykorzystywania nawet najmniejszych błędów obrony przeciwnika czyniły go koszmarem dla defensorów „Pepineros”.

Lionel Messi również regularnie wpisywał się na listę strzelców, notując około 5 goli i kilka asyst. Argentyńczyk często kreował grę Barçy w tych meczach, choć zdarzały mu się też mecze poniżej oczekiwań – szczególnie w tym sensacyjnym starciu w 2017 roku.

Ze strony Leganés wyróżniali się:

  • Martin Braithwaite – Duńczyk strzelił kilka bramek Barcelonie, zanim ironicznie przeszedł do katalońskiego klubu w 2020 roku w kontrowersyjnych okolicznościach
  • Nabil El Zhar – autor jednego z goli w sensacyjnym zwycięstwie 2:1
  • Miguel Ángel Guerrero – drugi strzelec w historycznym triumfie
  • Youssef En-Nesyri – marokański napastnik, który również trafiał do siatki Barçy

Taktyczne aspekty rywalizacji

Barcelona tradycyjnie kontroluje posiadanie piłki w tych meczach, często osiągając 70-80% posiadania. Leganés natomiast przyjmowało głęboki blok obronny, stawiając na kontrataki i stałe fragmenty gry. Ta strategia przynosiła efekty szczególnie na Butarque, gdzie wąskie boisko i gorąca atmosfera utrudniały Barcelonie rozwijanie skrzydeł.

Trenerzy Leganés – kolejno Asier Garitano, Mauricio Pellegrino i Javier Aguirre – wszyscy stosowali podobną filozofię: zwarta defensywa, agresywny pressing w środkowej strefie i szybkie przejścia do ataku. Kluczem było nie pozwolić Barcelonie na swobodne rozgrywanie piłki w środku pola, gdzie Busquets, Rakitić czy później de Jong dyktowali tempo gry.

Stałe fragmenty gry jako broń Leganés

Leganés wielokrotnie zagrażało Barcelonie po rzutach rożnych i wolnych. Zespół z przedmieść Madrytu dysponował kilkoma wysokimi zawodnikami, którzy stanowili realne zagrożenie w polu karnym. Barcelona, mimo posiadania utalentowanych obrońców, czasami miała problemy z defensywą przy stałych fragmentach – problem, który prześladował klub przez wiele sezonów.

W meczu z września 2017 roku jeden z goli Leganés padł właśnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, gdzie defensywa Barçy nie upilnowała swoich podopiecznych. To pokazywało, że nawet giganci mają słabe punkty, które mniejsze zespoły mogą wykorzystać.

Wpływ spadku Leganés na rywalizację

Sezon 2019/2020 zakończył się spadkiem Leganés do Segunda División, co przerwało regularną rywalizację z Barceloną. Klub z Butarque zajął ostatnie miejsce w tabeli z zaledwie 26 punktami, co było rozczarowującym finałem czteroletniego pobytu w elicie.

Spadek oznaczał koniec pewnej ery – Leganés musiało się przebudować, straciło kluczowych zawodników i rozpoczęło walkę o powrót. Barcelona natomiast straciła niewygodnego przeciwnika, który potrafił sprawić niespodziankę i odebrać punkty w najmniej oczekiwanym momencie.

Leganés spędziło w La Liga cztery sezony (2016-2020), rozgrywając w tym czasie 12 meczów z FC Barceloną we wszystkich rozgrywkach.

Powrót Leganés do La Liga w sezonie 2024/2025 oznacza wznowienie tej rywalizacji. Klub awansował po zajęciu wysokiej pozycji w Segunda División, co pokazuje, że organizacyjnie i sportowo odbudował się po trudnych latach.

Atmosfera na Estadio Municipal de Butarque

Stadion Leganés, mieszczący nieco ponad 12 tysięcy widzów, to kameralna arena, która podczas meczów z Barceloną zamieniała się w kocioł emocji. Butarque ma opinię jednego z najbardziej intensywnych stadionów w La Liga, pomimo niewielkich rozmiarów – a może właśnie dzięki nim.

Bliskość trybun do boiska, zwarta konstrukcja i zagorzali kibice tworzyli atmosferę, która niejednokrotnie wpływała na przebieg meczu. Barcelona, przyzwyczajona do rozgrywania meczów na ogromnych arenach, musiała dostosować się do specyfiki małego stadionu, gdzie każdy błąd był natychmiast wychwytywany przez publiczność.

Mecze na Camp Nou miały zupełnie inny charakter – Leganés przyjeżdżało do świątyni futbolu świadome swojej roli outsidera, ale zawsze z planem na grę. Czasami udawało się utrzymać niski wynik do przerwy, innym razem Barcelona rozbijała obronę gości już w pierwszych minutach.

Transfery między klubami

Najbardziej kontrowersyjnym transferem między tymi klubami było przejście Martina Braithwaite’a do Barcelony w lutym 2020 roku. Katalończycy skorzystali z tzw. „klauzuli awaryjnej”, która pozwalała im na sprowadzenie zawodnika poza oknem transferowym z powodu kontuzji Luisa Suáreza i Ousmane Dembélé.

Transfer wywołał oburzenie w Leganés i całej La Liga – Duńczyk był kluczowym zawodnikiem zespołu walczącego o utrzymanie, a Barcelona wykorzystała przepisy, które według wielu były niesprawiedliwe. Leganés otrzymało 18 milionów euro, ale straciło najlepszego strzelca w kluczowym momencie sezonu. Ostatecznie klub spadł, a Braithwaite nigdy nie stał się gwiazdą w Barcelonie.

To zdarzenie na długo pozostawiło gorycz w relacjach między klubami i pokazało przepaść finansową między gigantami a skromnymi zespołami La Liga.

Perspektywy na przyszłość

Powrót Leganés do La Liga w sezonie 2024/2025 oznacza odnowienie rywalizacji. Barcelona przechodzi obecnie okres przebudowy po odejściu Messiego, stawiając na młodych zawodników z La Masii i selektywne transfery. Leganés natomiast wraca do elity z doświadczeniem poprzednich sezonów i determinacją, by tym razem utrzymać się dłużej.

Nadchodzące mecze pokażą, czy „Pepineros” nadal będą w stanie sprawić niespodziankę katalońskiemu gigantowi. Barcelona faworyzowana będzie w każdym starciu, ale historia pokazuje, że w futbolu wszystko jest możliwe – szczególnie gdy na Butarque zapada zmrok i małe przedmieście Madrytu staje do walki z europejskim kolosem.

Rywalizacja Leganés – FC Barcelona to doskonały przykład uroku futbolu, gdzie David czasami pokonuje Goliata, a pasja i determinacja mogą zrównoważyć różnicę w budżetach i gwiazdach w składzie.