Piłka nożna

Polscy piłkarze będą mieć zgrupowanie w Hiszpanii

Już niedługo czeka nas przerwa na mecze krajowych reprezentacji. Jak zapewne większość osób pamięta, Polska jest niezwykle blisko zapewnienia sobie gry w barażach do mistrzostw świata.

Nietypowa sytuacja

Zapewnienie sobie gry w barażach to najważniejszy temat, ale trzeba też przyznać coś jeszcze – zgrupowanie przed meczem z Andorą odbędzie się w Hiszpanii. Nie ulega wątpliwości, że jest to sytuacja, którą można określić nietypową.

Być może wiele osób zadaje sobie pytanie, z czego to wynika? Czy ma to jakiś związek, z tym że Polacy są bardzo blisko zagwarantowania sobie baraży? Pytań może pojawić się wiele, a odpowiedź jest jedna. Co więcej, jest stosunkowo prosta, gdyż chodzi wyłącznie o względy logistyczne. Warto również podkreślić, że w Andorze nie ma lotniska. Najbliższe oddalone jest ponad trzy godziny jazdy autobusem – tak powiedział rzecznik PZPN (Jakub Kwiatkowski). Dodał on też, że zgrupowanie w Polsce oznaczałoby ponad 8 godzin podróży w jedną stronę.

Wiemy też, że reprezentanci Polski będą mieć ośrodek wyłącznie dla siebie. Zjawią się tam 8 listopada i zostaną do 11 – dnia poprzedzającego mecz. Dzień przed meczem wyjazd autokarem do Andory – wyjazd, który zajmie około dwóch godzin. Przylot do Warszawy będzie mieć miejsce 13 listopada. Potem już przygotowywanie się w Polsce – zresztą nie może być inaczej, gdyż spotkanie z Węgrami zostanie rozegrane na PGE Narodowym. Pojedynek ten zaplanowano na 15 listopada.

Niewykluczone, że ostatnie starcie naszych reprezentantów nie będzie mieć znaczenia w kontekście baraży. Jest to wręcz bardzo prawdopodobne, gdyż przy zwycięstwie z Andorą, Albania nie może wygrać (a Albańczycy grają z Anglią).

Powiązane artykuły

Back to top button
Close
Close